Kim jest „dziecko ulicy”?

Na ulicach coraz częściej możemy zauważyć wałęsające się bez celu dzieci. Często może nam się wydawać, że są to młodzi chuligani. Wielu z nas zadaje sobie także pytanie: „Czy rodziców nie obchodzi ich los, gdzie są, co się z nimi dzieje?”Sęk w tym, że najczęściej nie. Zjawisko to jest ostatnio na porządku dziennym, a „ Dzieci ulicy” są już chyba w każdym większym mieście.

Temat jest bardzo ciekawym i uważamy, że należałoby się w niego chociaż trochę zagłębić. Otóż „dziećmi ulicy” są zazwyczaj młode osoby, pochodzące z patologicznych rodzin. W domu rodzinnym są zaniedbywane, ale często też gnębione. Zrobią więc wszystko, aby jak najmniej czasu spędzać w domu, gdzie teoretycznie powinny znaleźć spokój i wytchnienie od problemów dnia codziennego. Bieda i patologiczna rodzina to te najczęściej spotykane przyczyny ucieczki dzieci na ulicę. Są jednak też takie osoby, które pochodzą z tak zwanych „dobrych rodzin” a przyczyną ich ucieczki z domu jest na przykład konflikt z rodziną.

Kolejną kwestią jest to, jak naprawdę wygląda życie tych dzieci. Żyją na dworcach, w piwnicach. Przebywają w grupach, co daje im poczucie bezpieczeństwa i często akceptacji, której nie doświadczają w swojej biologicznej rodzinie. To właśnie ta grupa rówieśników sprawia, że mają swoją namiastkę rodziny i przebywają wśród osób, które znają i rozumieją ich problemy.

Niestety, aby przeżyć muszą posuwać się często do tak drastycznych kroków, jak sprzedawanie swojego ciała, kradzieże oraz inne przestępstwa ( nie zawsze zaliczane do tych drobnych).

Warto więc zainteresować się losem tych dzieci, być może kiedyś ocalimy życie jednego z nich?

Dzieci ulicypatologiakonfliktyucieczka z domu