Tag: filmy
Historie pisane przez życie
Zabłąkane dzieci mieszkające na ulicach to nie film, czy opowiadanie książkowe. Często nie zdajemy sobie sprawy z realnej sytuacji wielu młodych ludzi w naszym kraju. „Dzieci ulicy” wydają się być mitem, pewną historią hollywoodzkiego filmu , ale niestety nie możemy zaliczyć tego do fikcji.
Problem ten dotyczy już około 13% młodego społeczeństwo, a więc może warto zastanowić się nad przyczynami oraz możliwością pomocy tym młodym ludziom?
Dzieci ulicy bardzo często są uważane za chuliganów, bandytów. Nic dziwnego, ponieważ aby się utrzymać muszą uciekać się do najokrutniejszych rzeczy: od drobnych kradzieży, aż do prostytucji.
Niestety, ale ogromne „zasługi” (i to nie w tym dobrym znaczeniu tego słowa) możemy przypisać współczesnym mediom, oraz lansowanej modzie na agresywne zachowania. Większość filmów czy też artystów ( przykłady można by długo wymieniać) promuje nie tylko wyżej wymienione zachowania agresywne, ale także buntownicze nastawienie nastolatków do życia oraz osób, które często chcą dla nich jak najlepiej. To właśnie jest następnie efektem wielu konfliktów, które mogą powodować ucieczki z domu i co za tym idzie, życie na ulicy.
Większość z dzieci uciekających na przysłowiową „ulicę” nie jest w stanie przewidzieć, ani nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów. Niestety często nie można już zmienić swojej decyzji i trzeba radzić sobie z życiem. Prawo miejskiej dżungli jest nieubłagane i najsłabsi odpadają. Jeżeli nie potrafisz się przystosować- wypadasz z gry. Trzeba nauczyć się żyć bez skrupułów i uczuć...
Wybierz z menu
Streetworker- strata czasu czy prawdziwa pomoc?
Kim jest „dziecko ulicy”?
Dzieci bez marzeń?
Ucieczka z domu czasami jedynym wyjściem
Fundacje na rzecz dzieci
Historie pisane przez życie
Gdy nadzieja jest ostatnim ratunkiem
Prawda o ulicy
Gdy ulica staje się planem filmowym
Sieć jako miejsce pomocy
Mapa serwisu
Wybierz tag
przestępczość ∫
ucieczka z domu ∫
Fundacje ∫
życie ∫
pomoc dzieciom ∫
prostytucja ∫
schroniska
Dzieci ulicy
Myśląc o dzieciach ulicy być może przychodzą Nam na myśl obrazy z amerykańskich filmach o dzieciach żyjących na ulicy, całkiem abstrakcyjne i nieadekwatne do polskich realiów. Nie jest to do końca prawda, być może nie zauważamy na co dzień tych dzieciaków, ale nie dajmy się zwieść ten problem dotyczy każdego większego miasta. Pierwsza myśl jaka przyszła Wam na myśl - huligani. Być może, ale nawet jeśli, to trzeba na to spojrzeć w ten sposób, że nikt nie pokazał im innej drogi. Muszą zdobyć pieniądze, by przeżyć, po prostu robią to w niewłaściwy sposób. My mieliśmy rodziców, naukę, pomoc, ich rodziców najczęściej nie obchodzi ich los. To są wspaniali ludzie, jednak nie mają łatwego dzieciństwa. Nie chcąc wracać do patologicznej rodziny spędzają jak najwięcej czasu na ulicy. Na stronie opisujemy jak można im pomóc, piszemy o fundacjach, o streetworkerach oraz schroniskach i ośrodkach dla dzieci.