Gdy nadzieja jest ostatnim ratunkiem
Nadzieja to bardzo często jedyna rzecz, która trzyma nas przy życiu w ciężkich chwilach. Wiadomo, że życie nie jest usłane różami i każdego dnia musimy ścierać się z wieloma przeciwnościami losu. Wyobrażasz sobie jednak sytuację, gdy całe Twoje życie jest jednym wielkim pasmem bólu i niepowodzeń? Niestety, to nie fikcja i wiele osób, które doświadczyły biedy i niezrozumienia świata musi sobie radzić nie tylko z problemami dnia codziennego, ale także dźwigać bagaż doświadczeń. Jest to szczególnie bolesne, gdy uświadomimy sobie, jak młode są to osoby.
Chcę tu nawiązać do coraz bardziej powszechnego ostatnimi czasy terminu „dzieci ulicy”. Dziećmi ulicy są młode osoby, które zostały w pewien sposób wykluczone ze społeczeństwa i żyją na jego marginesie. Pomimo młodego wieku osoby te muszą same się utrzymać i przeżyć kolejny dzień. Zapytasz pewnie: „jak”? Dla wielu osób jest to zagadką i pewnie nie chcielibyśmy wiedzieć do jakich rzeczy ucieka się młodzież, aby przeżyć kolejny dzień na ulicy. Najczęściej są to drobne przestępstwa, jak oszustwa czy kradzieże, ale mowa tu także o sprzedaży swojego ciała, czasami nawet za przysłowiową „kanapkę”.
Zastanawiające jest, skąd dzieciaki biorą siłę na takie życie i radzenie sobie z problemami? Przecież większość z nich to dzieci, które spotkały się z niezrozumieniem rodziny lub brakiem zainteresowania, patologią. Dźwigają ogromny bagaż doświadczeń i pomimo młodego wieku przeżyły i widziały więcej, niż nie jeden dorosły. Odpowiedzią na to pytanie jest nadzieja. To ona utrzymuje je przy życiu. Nadzieja na lepszą przyszłość to bardzo często jedyna rzecz, dla której chcą żyć.
Nadzieja ∫ problemy ∫ życie ∫ ulica ∫ Dzieci ulicy
Wybierz z menu
Streetworker- strata czasu czy prawdziwa pomoc?Kim jest „dziecko ulicy”?
Dzieci bez marzeń?
Ucieczka z domu czasami jedynym wyjściem
Fundacje na rzecz dzieci
Historie pisane przez życie
Gdy nadzieja jest ostatnim ratunkiem
Prawda o ulicy
Gdy ulica staje się planem filmowym
Sieć jako miejsce pomocy
Mapa serwisu
Wybierz tag
wsparcie ∫ margines społeczny ∫ streetworker ∫ przestępczość ∫ społeczeństwo ∫ Agresja ∫ problemyDzieci ulicy
Myśląc o dzieciach ulicy być może przychodzą Nam na myśl obrazy z amerykańskich filmach o dzieciach żyjących na ulicy, całkiem abstrakcyjne i nieadekwatne do polskich realiów. Nie jest to do końca prawda, być może nie zauważamy na co dzień tych dzieciaków, ale nie dajmy się zwieść ten problem dotyczy każdego większego miasta. Pierwsza myśl jaka przyszła Wam na myśl - huligani. Być może, ale nawet jeśli, to trzeba na to spojrzeć w ten sposób, że nikt nie pokazał im innej drogi. Muszą zdobyć pieniądze, by przeżyć, po prostu robią to w niewłaściwy sposób. My mieliśmy rodziców, naukę, pomoc, ich rodziców najczęściej nie obchodzi ich los. To są wspaniali ludzie, jednak nie mają łatwego dzieciństwa. Nie chcąc wracać do patologicznej rodziny spędzają jak najwięcej czasu na ulicy. Na stronie opisujemy jak można im pomóc, piszemy o fundacjach, o streetworkerach oraz schroniskach i ośrodkach dla dzieci.